Kreatyna na masę

Pielęgnacja ciała

Kreatyna to naturalnie występująca w organizmie człowieka (około 120g u osoby ważącej 70kg) substancja, która odpowiedzialna jest za resyntezę ATP w mięśniach.

Suplementacja preparatów kreatynowych przyczynia się do wzrostu siły, masy mięśniowej oraz poprawy wydolności. Mimo naprawdę silnego działania, kreatyna jest środkiem dozwolonym i nie jest traktowana jako doping.

Kreatyna na masę – jabłczan czy monohydrat?

Kreatyna występuje w kilku formach: monohydrat, jabłczan, azotan, chlorowodorek, ester etylowy i innych. Na półkach w sklepie z suplementami znajdziemy głównie dwie formy – jabłczan oraz monohydrat.

Zarówno jabłczan oraz monohydrat kreatyny:

  • wspomagają wzrost beztłuszczowej masy mięśniowej
  • przyczyniają się do wzrostu wydolności mięśni
  • zapewniają szybszą regenerację powysiłkową

Odpowiedź na pytanie: „jabłczan czy monohydrat?” jest trudna, gdyż obie formy posiadają swoje wady i zalety.

Przede wszystkim różnica polega w szybkości uzyskiwanych efektów. Suplementując monohydrat znacznie szybciej można osiągnąć duże przyrosty. Wynika to z faktu, iż kreatyna w tej formie doprowadza do zatrzymywania wody w organizmie.

Jabłczan kreatyny pozwala na uzyskanie lepszej jakościowo masy mięśniowej (mniejsza ilość cząsteczek wody), ma lepszą przyswajalność, ale za to działa znacznie wolniej.

Jaką kreatynę wybrać?

Na rynku suplementów można wyróżnić co najmniej kilka firm, które zasługują na szczególne uznanie. Wśród najpopularniejszych i najwyżej ocenianych producentów znajdują się: Olimp, Trec, Activlab oraz 7nutrition. Preparaty kreatynowe wyżej wymienionych firm są w opinii wielu najlepsze.

Kreatyna kreatynie nierówna – dlaczego? Przede wszystkim różnice wynikają z formy kreatyny. Aktualne badania potwierdzają, że najlepszą przyswajalnością pochwalić się mogą preparaty korzystające z technologii Creapture – tj. Mikrorozdrobnionej kreatyny.

Ponadto, równie ważne jest pozostały skład w suplementach kreatynowych. Im mniejsza ilość dodatkowych, tanich uzupełniaczy tym lepiej.

Dodaj komentarz